Do Fabryki Atrakcji zgłosiła się litewska firma z branży budowlanej, która chciała nagrodzić swój zespół wyjazdem integracyjnym za granicą — po polskiej stronie Mazur. Zadanie brzmiało prosto, ale miało kilka warstw trudności:
- Zespół zagraniczny, obca logistyka. Grupa przyjeżdżała z Litwy, więc wszystko — od noclegu, przez wyżywienie, po program i transport na atrakcje — musiało zadziałać bezbłędnie, bez konieczności organizowania czegokolwiek na miejscu przez klienta.
- Realna integracja, nie sztuczne zabawy. Zgrany, konkretny zespół z branży technicznej nie potrzebował wymuszonych ćwiczeń. Potrzebował programu, który połączy ludzi naturalnie — przez wspólne przeżycie, aktywność w plenerze i dobrą zabawę.
- Balans: treść i oddech. Klient chciał programu bogatego w atrakcje, ale jednocześnie zostawiającego przestrzeń na relaks, rozmowy i integrację w swoim tempie.
Kluczowy oczekiwany rezultat: zespół, który wróci do domu wypoczęty, zintegrowany i z poczuciem, że firma naprawdę o niego zadbała.