Do Fabryki Atrakcji zgłosiła się firma, która chciała, by tegoroczna wigilia firmowa była czymś więcej niż standardową kolacją w restauracji. Cel: spotkanie świąteczne, które naprawdę zapadnie w pamięć i będzie nagrodą dla zespołu za cały rok pracy.
Wyzwania:
- Wyjście poza schemat „kolacji w restauracji". Zespół zna klasyczną formułę wigilii firmowej na wylot — trzeba było zaproponować coś, co zaskoczy i zaangażuje.
- Integracja, nie tylko jedzenie. Wigilia miała nie tylko nakarmić, ale realnie zbliżyć ludzi — dać wspólne przeżycie, nie bierne siedzenie przy stole.
- Świąteczny nastrój + efekt „wow". Klimat świąt połączony z czymś nietypowym, co podniesie rangę wieczoru.